Burmistrz Michałowa otrzymał wotum zaufania, absolutorium, pochwały i kwiaty

Radni Michałowa, podczas dzisiejszej, 10 czerwca sesji Rady Miejskiej przeważającą większością głosów udzielili wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu za 2020 r. burmistrzowi Markowi Nazarko. Zatwierdzili również sprawozdanie finansowe z wykonania budżetu.

Zanim nastąpiły głosowania radni mogli się zapoznać z raportem o stanie gminy oraz sprawozdaniem finansowym z wykonania budżetu, które przy pomocy prezentacji uzupełniła na sesji Skarbnik Anna Pałecka.

Burmistrz Marek Nazarko w osobnej prezentacji przedstawił radnym podsumowanie połowy swojej kadencji.

– Z jakimi problemami spotkaliśmy się na początku kadencji? Środki z budżetu były w dużej mierze przejadane a nie inwestowane. Utrzymanie administracji – to trzeci wydatek w budżecie, obecnie jest na piątym miejscu. Przejadany budżet, upadające liceum ogólnokształcące a jednocześnie wśród wydatków – oświata na pierwszym miejscu; oczyszczalnie ścieków nie remontowane od 4 lat, w jednej nawet klamka nie została wymieniona, a drzwi tylko podpierane; brak inwestorów – wyliczał burmistrz Nazarko. – Przez poł kadencji pozyskaliśmy środki unijne w wysokości ponad 23 mln zł na różne inwestycje, przejęliśmy szkołę od powiatu, chcemy ją rozwijać i zachęcać uczniów do uczenia się w naszym liceum, a jednocześnie stopniowo remontujemy budynki szkoły, remontujemy drogi z pomocą dofinansowania z Funduszu Dróg Samorządowych, remontujemy oczyszczalnie ścieków, stacje uzdatniania wody i hydrofornię w Michałowie, pozyskujemy inwestorów, których przyciąga biogazownia, mamy środki na dofinansowanie stowarzyszeń w drodze bezkonkursowej oraz na konkursy.

W dwa lata udało się zaoszczędzić 6,5 mln zł. Dzięki temu gmina ma środki na nowe inwestycje, remonty i działania społeczne. Największe oszczędności udało się zrobić w oświacie. W 2018 r. gmina dokładała do sektora oświaty 2,7 mln zł, obecnie – 860 tys. zł.; pozostałe oszczędności to wynik zmiany zarządzania w poszczególnych sektorach – np. dowozem dzieci do szkoły zajmował się zakład komunalny, co gminę kosztowało 700 tys. zł, obecnie – firma zewnętrza, a koszty spadły do 200 tys. zł. Oszczędności mogą stanowić rezerwę na środki własne do planowanych przez gminę przedsięwzięć – budowy przedszkola pasywnego, halę widowiskowo-sportową, centrum wystawienniczo- konferencyjne.

– Nadal jesteśmy gminą, w której mieszkańcy nie płacą podatków, kontynuujemy programy, które zapoczątkowaliśmy wiele lat temu, jako pierwsi w Polsce, a dzięki promocji jesteśmy też w całej Polsce znani. Idziemy w dobrym kierunku – podkreślił burmistrz.

Burmistrz Michałowo wymienił też projekty własne samorządu realizowane z budżetu gminy – pomoc dla najbardziej potrzebujących 2000 Ekstra, dofinansowanie dróg do gospodarstw, dofinansowanie docieplenia mieszkań, budowę domów.

– Naprawdę jestem dumna, szczęśliwa, mogę tańczyć i śpiewać, że wszystko w naszej gminie się tak rozwija i z czystym sumieniem mogę zagłosować za! – powiedziała przewodnicząca Rady Miejskiej Maria Ancipiuk.

– Aż miło się człowiekowi robi, gdy wjeżdża do Michałowa i widzi, ile się u nas zmieniło na lepsze i jak bardzo dużo zostało zrobione – dodał wiceprzewodniczący Marek Charytoniuk.

Większość radnych podkreślała kreatywność i odwagę burmistrza w podejmowaniu nowych działań, dziękowała za pracę i pomysły, chwaląc kierunek, w jakim Michałowo się rozwija.

Pozytywnie sprawozdanie z wykonania budżetu oraz wniosek Komisji Rewizyjnej o udzielenie absolutorium z wykonania budżetu oceniła Regionalna Izba Obrachunkowa. W głosowaniu nad wotum zaufania, sprawozdaniem z wykonania budżetu oraz nad absolutorium wzięło udział 14 radnych, 12 było za, 2 przeciw.

– Nawet nie rozumiem, jak można być przeciw! – skomentowała wynik głosowania przewodnicząca Maria Ancipiuk.

– Mogę na to odpowiedzieć: przedstawiono nam budżet, a gmina jest zadłużona na 7 mln zł. Ile miejsc pracy zostało stworzonych, a ile zlikwidowanych? Został zlikwidowany Zakład Gospodarki Komunalnej – powiedział jeden z dwóch głosujących przeciw radnych.

– Ale ludzie ze zlikwidowanego zakładu mają pracę! – zareagowali radni.

– Jak powiedział burmistrz: każdy może mieć własne zdanie. I to jest moje zdanie – tłumaczył się radny.

Skip to content